Co warto widziec przed spotkaniem

,

O alpakach często mówi się maskotki. To krzywdzący dla nich wizerunek. Zdecydowanie maskotkami nie są. Mają swoje indywidualne charaktery, osobowości. Mają swoje humory. Czasami mają dość nas ludzi i wó∑czas bardzo kulturalnie odsuwają się od nas.

Goście często przychodzą z wyobrażeniem, że alpaki urodziły się tylko po to aby się do nas przytulać. Jeśli macie swoje zwierzęta, psy, czy koty zapewne zaobserwaliście, że większość zwierząt potrzebuje czasu aby zaakceptować obce osoby. Alpaki również, chociaż przysmaki najczęściej przełamują lody. 

Będziecie się przytulać do alpak, jeśli one was zaakceptują i na to pozwolą. 

IMG_7635.jpg

O alpakach

Są to bardzo łagodne i delikatne zwierzęta. W swoim naturalnym środowisku żyją w stadach. Stado zachowuje czujność i razie zdarzenia, które uzna za zagrożenie, ucieka. Domyślacie się wiec już, że alpaki z natury są płochliwe. Czujność i płochliwość nie zanikają. Silny instynkt pozostaje niezmienny również u tych osobników urodzonych w hodowlach. Dlatego do alpak podchodzimy od przodu tak, alby widziały nasze zamiary. Staramy się poruszać jakby w lekko zwolnionym tempie, mówić łagodniejszym głosem. Niestety często na ich widok ludzie zaczynają krzyczeć, wręcz piszczeć, podbiegają i łapią alpaki gdzie popadnie - za głowę, za pupę. Nie nie nie, tego nie robimy. Nikt nie lubi był łapany ani za głowę ani za pupę. Tak, można dostać klapsa od alpaki. i I tak, nie tylko lamy plują, alpaki również :)

Wizyta u alpak i Wieczorna wizyta

Odbywa się najczęściej na łące, na której alpaki się wypasają. Może więc być mokro, błotniście, może też być sucho. Może wiać wiatr, może świecić słońce. Przysmaki dla alpak dostaniecie od nas w ilości wystarczającej na spotkanie. Prosimy nie przywoźcie żadnych warzyw ani owoców. A już na pewno nie przywoźcie lizaków, bo widzieliście na pewnym profilu w mediach społecznościowych jak alpaka je lizaka. Niestety prifl, z którym się zetknęliście, jest prowadzony dla lajków a nie zmyślą o zdrowiu i dobrostanie alpaki. 

Spacer z alpakami

Wiecie już, że alpaki są z natury płochliwe i że nie są to bezwolne maskotki. Jesteśmy w przestrzeni bardziej miejskiej niż wiejskiej. Wokół nas jest mnóstwo bodźców, do których alpaki przywykły jednak zawsze jest jeden nieprzewidywalny i jest to człowiek. Kierowca, któremu się spieszy więc trąbi, właściciel psa bez smyczy. Ze wszystkim sobie poradzicie i będziecie mieli fajny czas z alpakami